Nida Pińczów pokonała Juventę Starachowice 2–1 w meczu finałowym Pucharu Polski na szczeblu województwa Świętokrzyskiego, mecz został rozegrany na stadionie w Busku Zdroju.
Pierwszy kwadrans gra toczyła się w środku pola, żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć dogodnych sytuacji bramkowych. Potem przewagę przejęli piłkarze pińczowskiej Nidy. W 15 minucie groźny strzał Jacka Wilkusa, lecz pewnie broni bramkarz Juventy. Po silnym strzale Roberta Chlewickiego piłka uderza w słupek, Jacek Wilku dobija pokonując Wesołowskiego, lecz sędzia boczny podnosi chorągiewkę i bramka nie zostaje uznana. W 21 minucie niecelny strzał za pola karnego Łukasza Miki. W 24 minucie dośrodkowanie w pole karne przez Marka Madeja, głową strzela Dominik Sobczyk, piłka odbija się od obrońcy, do futbolówki dobiega Wojciech Kasza, który minimalnie strzela obok słupka Wesołowskiego. W 29 minucie ewidentnie faulowany przed polem karnym Kasza, lecz sędzia główny tego spotkania nie dopatrzył się przewinienia. W 36 minucie jedna z nielicznych akcji Juventy, dośrodkowanie w pole karne, pewnie piłkę wybija kapitan Nidy Konrad Głuc, chwilę później żółtą kartką po faulu na Robercie Chlewickim otrzymuje Stępień. Do rzutu wolnego podchodzi Łukasz Mika, który popisuje się pięknym strzałem pod poprzeczkę lecz piłkę wybija Wesołowski. W 40 minucie rzut rożny wykonuje Mika, bramkarz Juventy piąstkuje, kontra zespołu ze Starachowic, na sam na sam z Marcinem Ciemierą wychodzi napastnik Juventy, lecz bramkarz Nidy doskonale broni. W 43 minucie żółtą kartką ukarany Albert Sęk, który powstrzymał groźną kontrę Juventy. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa to znów przewaga podopiecznych Zdzisława Maja, w 54 minucie z ponad 30 metrów strzela Mika, piłka minimalnie nad poprzeczką. Chwilę później trójkowa akcja Madej – Chlewicki - Kasza, ten ostatni wychodzi na bardzo dogodną sytuację, lecz po jego strzale bez problemów broni Wesołowski. W 60 minucie rzut rożny dla Juventy, dośrodkowanie w pole karne, do piłki dochodzi Łukasz Gruszczyński, który sprytnym strzałem pokonuje bramkarza Nidy. Piłkarze Nidy rzucili się do odrabiania strat. W 71 minucie w wyśmienitej sytuacji znalazł się Wojciech Kasza, który doprowadza do wyrównania. 4 minuty później dośrodkowanie z rzutu rożnego Łukasza Miki, piłka leci na długi słupek, gdzie stał niedawno wprowadzony brat Łukasza - Michał, który z najbliższej odległości umieszcza piłkę w bramce Juventy. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i piłkarze, trenerzy oraz licznie zgromadzeni kibice Nidy mogli się cieszyć z trzeciego w historii klubu tytułu zdobywcy Pucharu Polski na szczeblu województwa świętokrzyskiego.

Nagrody dla najlepszych zawodników meczu otrzymali Łukasz Mika (Nida) oraz bramkarz Juventy Przemysław Wesołowski. Po tym zwycięstwie Nida Pińczów awansowała do Pucharu Polski 2010/2011 na szczeblu centralnym i w następnym meczu podopieczni Zdzisława Maja zmierzą się na własnym stadionie z drugoligową Resovią Rzeszów.
Nida Pińczów - Juventa Starachowice 2:1 (0:0) 60 Gruszczyćki 0:1 70 Kasza 1:1 74 M. Mika 2:1
Nida: Marcin Ciemiera — Marcin Myca, Konrad Głuc, Marcin Szafraniec, Marek Madej, Wojciech Kasza (90 Piotr Gajda), Jacek Wilkus, Dominik Sobczyk (88 Jakub Maj), Albert Sęk , Łukasz Mika, Robert Chlewicki (73 Michał Mika). Juventa: Przemysław Wesołowski — Kamil Wrona (70 Paweł Kiełbasa), Damian Senderowski, Piotr Stępień , Krystian Płusa, Artur Kidoń, Karol Kopeć, Łukasz Gruszczyński, Mirosław Kalista , Wojciech Zuba (76 Mariusz Fabjanski), Grzegorz Tobiszewski.
Żółte kartki: Sęk, Kasza,(Nida) Kalista, Stępień (Juventa)
Sędziował: Piotr Rybus z Kielc
Widzów: 400
źródło: nida.pinczow.com |